Analizy - Instytut Jana Olszewskiego https://instytutjana.info Tue, 15 Mar 2022 10:37:14 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.1.10 Wojna na Ukrainie – cykl felietonów prof. Zbigniewa Girzyńskiego https://instytutjana.info/wojna-na-ukrainie-cykl-felietonow-zbigniew-girzynski/ https://instytutjana.info/wojna-na-ukrainie-cykl-felietonow-zbigniew-girzynski/#respond Tue, 15 Mar 2022 08:45:07 +0000 https://instytutjana.info/?p=14707

Wojna w Ukrainie zmieniała naszą rzeczywistość. Jak wygląda bieżąca sytuacja? Co ona oznacza dla Polski i Polaków? Jaki będzie powojenny świat? O tym ważnym wydarzeniu opowiada w swoich felietonach członek naszego Instytutu historyk, profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i poseł na sejm RP Zbigniew Girzyński.

Wojna na Ukrainie 1 – 25 luty 2022

Wojna na Ukrainie 2 – 26 luty 2022

Wojna na Ukrainie 3 – 27 luty 2022

Wojna na Ukrainie 4 – 28 luty 2022

Wojna na Ukrainie 5 – 1 marca 2022

Wojna na Ukrainie 6 – 2 marca 2022

Wojna na Ukrainie 7 – 3 marca 2022

Wojna na Ukrainie 8 – 4 marca 2022

The post Wojna na Ukrainie – cykl felietonów prof. Zbigniewa Girzyńskiego first appeared on Instytut Jana Olszewskiego.

]]>
https://instytutjana.info/wojna-na-ukrainie-cykl-felietonow-zbigniew-girzynski/feed/ 0
Pierwszy rząd Wolnej Polski https://instytutjana.info/pierwszy-rzad-wolnej-polski/ https://instytutjana.info/pierwszy-rzad-wolnej-polski/#respond Thu, 23 Dec 2021 07:49:25 +0000 https://instytutjana.info/?p=14549

fot. PAP/Ireneusz Radkiewicz

30 lat temu (23 grudnia 1991 r.) powołany został pierwszy rząd Wolnej Polski, rząd Jana Olszewskiego. Dwa wcześniejsze tzw. niekomunistyczne gabinety (Tadeusza Mazowieckiego i Jana Krzysztofa Bieleckiego) kierujące sprawami naszego kraju po historycznych wyborach z 4 czerwca 1989 r. powstały w oparciu o zaufanie, jakie musiał im udzielić sejm, który z demokratycznych wyborów pochodził jedynie w 35%. Dopiero jesienią 1991 r. w Polsce odbyły się w pełni wolne wybory do obu izb parlamentu. Gdy w 1989 r. Polacy wybierali tzw. „sejm kontraktowy” byliśmy – dzięki umowom „okrągłego stołu” – liderami zmian demokratycznych w całej Europie Środkowo-Wschodniej. 27 października 1991 r. jako ostatni w naszej części Europy dokonaliśmy wyborów (wreszcie całkowicie swobodnie) wszystkich posłów i senatorów. Wyprzedziła nas nawet Albania, gdzie wolne wybory parlamentarne miały miejsce 31 marca 1991 r.

Rozdrobnienie polityczne, dodatkowo spotęgowane zapisami ówczesnej ordynacji wyborczej, z jednej strony sprawiły, że wybrany parlament był dość reprezentatywny odzwierciedlając bardzo dokładnie ówczesne nastroje społeczne, z drugiej zaś strony stał się barierą, która uniemożliwiała utworzenie stabilnej większości mogącej wyłonić rząd. Powstał więc, nie bez ogromnego wysiłku gabinet, na czele którego stanął Jan Olszewski. Jak miało się okazać było mu dane niezwykle krótko realizować swoją misję, został bowiem obalony 4 czerwca 1992 r., gdy próbował wykonać postanowioną przez sejm uchwałę lustracyjną. Głośna sprawa lustracji, która doprowadziła rząd Jana Olszewskiego do upadku w dużej mierze po dziś dzień przysłania wszystkim (zarówno oceniającym ówczesny rząd pozytywnie jak i negatywnie) całościową ocenę dokonań pierwszego premiera Wolnej Polski oraz jego rządu.

Niespełna pół roku to czas zbyt krótki na dokonanie dużych, kluczowych reform. Dość powiedzieć, że współcześnie rządzący, choć kierują sprawami kraju już od 6 lat często jeszcze potrafią w politycznych sporach posługiwać się mocno już wybrzmiałym sformułowaniem, iż nie są w stanie czegoś zrealizować z „winy Tuska”. Nie inaczej zresztą było w przypadku środowiska politycznego premiera Tuska, które choć rządziło lat 8, zawsze chętnie w polemikach straszyło PiS-em. Patrząc na obecne standardy premier Jan Olszewski i jego ministrowie nie mieliby nawet czasu na dobre powymieniać tabliczek na drzwiach swoich gabinetów. A jednak ten najkrócej w historii Trzeciej Rzeczpospolitej urzędujący gabinet może pochwalić się dorobkiem dalece przekraczającym wyobrażenia nawet apologetów mecenasa Jana Olszewskiego. W szczególny sposób należy zwrócić uwagę na trzy aspekty, które były krokami milowymi porządkującymi sprawy naszego państwa u próby młodej wówczas jeszcze wolności.

W pierwszej kolejności powinno się uwzględnić stan gospodarki, a w zwłaszcza kondycję finansów publicznych i budżetu państwa. Tu należy przypomnieć, że za sprawy te nieprzerwanie od powstania rządu Tadeusza Mazowieckiego 12 września 1989, aż do powołania rządu Jana Olszewskiego 23 grudnia 1991 r. odpowiadał Leszek Balcerowicz jako minister finansów i wicepremier. Dla naszej gospodarki był to okres trudnych przemian, z którymi Leszek Balcerowicz radził sobie w taki sposób, iż w czerwcu 1991 r. Międzynarodowy Fundusz Walutowy wycofał się ze współpracy z Polską. Stało się tak dlatego, ponieważ deficyt budżetowy i kredyty zaciągane w sektorze bankowym przez Polskę prowadziły zdaniem MFW naszą gospodarkę w przepaść. Pod koniec 1991 r. trudno już było nawet oszacować jaki mamy deficyt budżetowy, a ustępujący rząd Jana Krzysztofa Bieleckiego z Leszkiem Balcerowiczem jako wicepremierem nie przygotował projektu budżetu na kolejny rok. Taki stan finansów publicznych odziedziczył Jan Olszewski. To dzięki jego wysiłkom oraz odwadze w sięganiu po ludzi z różnych stron sceny politycznej, ale z wysokimi kwalifikacjami (ministrem finansów w tym rządzie został Andrzej Olechowski) udało się tę katastrofalną sytuację zahamować i odwrócić. Dość powiedzieć, że budżet na rok 1992 sejm przyjął dokładnie na tym samym czerwcowym posiedzeniu podczas którego rząd, który ten budżet przygotował, został obalony. Dzięki temu uporządkowano deficyt budżetowy, zahamowano, a nawet ograniczono inflację i – co nie jest bez znaczenia – powrócono do współpracy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, co było istotne ze względu na międzynarodową wiarygodność Polski.

Do drugiego obszaru, dla którego działania rządu Jana Olszewskiego można zaliczyć do kluczowych była sfera bezpieczeństwa. Pierwszy rząd Wolnej Polski był też pierwszym rządem z prawdziwą, niekomunistyczną i cywilną kontrolą nad armią. Do tego czasu ministrami obrony narodowej byli gen. Florian Siwicki (od 1983 do 1990) i w latach 1990-1991 admirał Piotr Kołodziejczyk (będący jednocześnie posłem na sejm kontraktowy wybranym z PZPR). Pierwszym cywilem oraz pierwszym po II wojnie światowej polskim ministrem obrony narodowej, który nie należał nigdy do PZPR został Jan Parys. Już sam ten fakt byłby godny odnotowania. Rzecz jednak nie w tym jedynie, że doszło do tej istotnej zmiany kadrowej. Kluczowym zagadnieniem był fakt jednoznacznego postanowienia przez nowego ministra (Jana Parysa) i nowego premiera (Jana Olszewskiego) aspiracji, aby Polska wstąpiła do NATO. To ten rząd właśnie ową sprawę przedstawił jako główny cel i mimo nieprzychylnego stanowiska zarówno postkomunistów jak i części dawnego obozu solidarnościowego konsekwentnie trzymał się tej linii. Konsekwencja i upór przełamały niechęć oponentów (od Aleksandra Kwaśniewskiego po Jana Rokitę), dzięki temu w roku 1998 staliśmy się częścią Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego.

Wreszcie, trzecim obszarem gdzie rząd Jana Olszewskiego dokonał rzeczy przełomowej była polityka zagraniczna, a konkretnie uporządkowanie istotnych relacji z Rosją, która na gruzach Związku Sowieckiego (rozwiązanego formalnie 2 dni po powstaniu rządu Jana Olszewskiego) przejęła cały arsenał nuklearny oraz garnizony wojskowe, także znajdujące się w Polsce. Negocjacje w sprawie wycofywania się Rosjan z Polski były prowadzone jednak nie tylko przez rząd, ale także przez mającego silne umocowanie w przepisach obowiązującej wówczas konstytucji prezydenta (w tamtym momencie – Lech Wałęsa). To on stał formalnie na czele polskiej delegacji, która wiosną 1991 r. udała się w tej sprawie do Moskwy na kluczowe rozmowy. Prezydent Wałęsa zgodził się na to, aby w dawnych bazach wojskowych po wycofaniu rosyjskich żołnierzy mogły powstać spółki „joint venture”, które de facto miałyby eksterytorialny charakter. Ta niezrozumiała z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa decyzja została zablokowana przez premiera Jana Olszewskiego i realizującego w tym zakresie jego wytyczne ministra Krzysztofa Skubiszewskiego. Gdy we wrześniu 1993 r. w wyniku podjętych wówczas wiosną 1992 r. ustaleń ostatni rosyjscy żołnierze wyjeżdżali z Polski, (co tak ochoczo Lech Wałęsa przypisuje zwykle sobie), zajmowane przez nich bazy stały się całkowitą własnością Polski z pozostawionymi co najwyżej ze zdegradowanymi miejscami, środowiskiem bez kłopotliwego „kukułczego jaja”, jakim mogły się stać spółki, które poza rzekomą działalnością gospodarczą mogły zostać źródłem zarówno działalności mafijnej (biorąc pod uwagę ówczesne realia w Rosji) jak i przyczółkiem działalności wywiadowczej, a z tą zawsze, zwłaszcza w relacjach z tym państwem należy się liczyć.

To jedynie trzy najistotniejsze w mojej opinii zagadnienia odnośnie sukcesów jakie odniósł rząd Jana Olszewskiego w tym niedługim czasowo „okienku” w naszych dziejach. Piszący te słowa miał wówczas 19 lat i w maju zdał maturę. Pamiętny wieczór 4 czerwca 1992 r. przeżywałem przed telewizorem wspólnie z moim (już niestety nieżyjącym) Tatą. Wydarzenia tamtego półrocza oraz ta brutalnie przerwana misja człowieka wnoszącego do polskiej polityki niewyobrażalny ładunek przyzwoitości ukształtowały mój polityczny kręgosłup na kolejne lata. Słowa, którymi Jan Olszewski zakończył swoje ostatnie w charakterze premiera wystąpienie z sejmowej mównicy na zawsze pozostały w mojej pamięci i często mi towarzyszą:

„Ja chciałbym stąd wyjść tylko z jednym osiągnięciem. I jak do tej chwili mam przekonanie, że z nim wychodzę. Chciałbym mianowicie, wtedy kiedy ten gmach opuszczę, kiedy skończy się dla mnie ten – nie ukrywam – strasznie dolegliwy czas, kiedy po ulicach mojego miasta mogę się poruszać tylko samochodem albo w towarzystwie torującej mi drogę i chroniącej mnie od kontaktu z ludźmi eskorty, że wtedy, kiedy się to wreszcie skończy – będę mógł wyjść na ulice tego miasta, wyjść i popatrzeć ludziom w oczy. I tego wam – Panie Posłanki i Panowie Posłowie – życzę po tym głosowaniu”.

Nie zasiadałem wtedy w ławach poselskich, zresztą nawet formalnie nie mógłbym w nich zasadzać, bowiem bierne prawo wyborcze do sejmu uzyskałem kończąc 21 lat w marcu roku 1994. Gdy jednak pierwszy raz przekroczyłem progi sejmu w roku 1998, wówczas jako gość, uczyniłem to jako młody członek Ruchu Odbudowy Polski i współpracownik Jana Olszewskiego stojącego na czele tej formacji. Był to wybór w pełni świadomy. Gdy po raz pierwszy w 2005 r. składałem poselskie ślubowania miałem przed oczyma postać człowieka, którego postawa sprawiła, że w 1992 r. postanowiłem nie być obojętnym na to co dzieje się wokół nas. Świadomość ta towarzyszyła mi za każdym razem w 2007, 2011 i 2019 r. gdy po raz kolejny wypowiadałem słowa „ślubuję, tak mi dopomóż Bóg”.

Moje wychowanie w okresie szkoły średniej w latach 1988-1992 oparte było w dużej mierze na wielkim polskim świętym – patronie młodzieży św. Stanisławie Kostce, o którym Jan Paweł II powiedział kiedyś cytując „Księgę Mądrości”, że „Żyjąc krótkoprzeżył czasów wiele”. Jan Olszewski miał długie i piękne życie, ale premierem był zaledwie nieco ponad 5 miesięcy i jako szef polskiego rządu „żyjąc krótko, przeżył czasów wiele”.

 

dr hab. Zbigniew Girzyński, prof. UMK

współzałożyciel Instytutu Jana Olszewskiego

 

*autor jest historykiem, wykładowcą Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu i posłem na Sejm RP

The post Pierwszy rząd Wolnej Polski first appeared on Instytut Jana Olszewskiego.

]]>
https://instytutjana.info/pierwszy-rzad-wolnej-polski/feed/ 0
„PIĄTKA” DLA SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO https://instytutjana.info/piatka-dla-samorzadu-terytorialnego-wedlug-piotra-zwary-radnego-wojewodztwa-pomorskiego/ https://instytutjana.info/piatka-dla-samorzadu-terytorialnego-wedlug-piotra-zwary-radnego-wojewodztwa-pomorskiego/#respond Fri, 05 Jun 2020 21:05:50 +0000 https://instytutjana.info/?p=13573 Przeciwstawianie samorządu terytorialnego władzy centralnej jest zabiegiem sztucznym i destabilizującym prawidłowe funkcjonowanie zarówno całego państwa jak i poszczególnych wspólnot samorządowych. Polska jest państwem unitarnym i takim winna pozostać. Jednocześnie nasza Ojczyzna stanowi jednak sumę poszczególnych regionów, te zaś sumy wspólnot Czytaj dalej

The post „PIĄTKA” DLA SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO first appeared on Instytut Jana Olszewskiego.

]]>
 
1. Wypracowanie instytucjonalnych form współpracy między strukturami rządowymi i samorządowymi na poziomie województwa 
 W relacjach organów państwa i podległej im administracji rządowej a strukturami samorządowymi w praktyce brak harmonijnej współpracy zaś konflikty między władzą rządową a samorządową destabilizują funkcjonowanie sfery publicznej. Dlatego proponuję utworzenie na poziomie wojewódzkim ustawowo umocowanej rady koordynującej współpracę struktur rządowych i samorządowych, składającą się z przedstawicieli zespolonej jak i niezespolonej administracji rządowej, samorządu województwa oraz przedstawicieli samorządów powiatowych i gminnych pod rotacyjnym przewodnictwem wojewody oraz marszałka województwa.

  2. Budowa społeczności lokalnej, zakorzenionej zarówno w polskiej tradycji narodowej, jak też opartej o więzi regionalne i lokalne
 Tożsamość narodowa oraz lokalna czy regionalna są dziś często sobie przeciwstawiane w celu podsycania sporów ideologicznych i politycznych. Dlatego zdecydowanie opowiadam się za wsparciem wszelkich inicjatyw – niezależnie od tego, z której strony sceny politycznej są wysuwane – zmierzających do wzajemnego uzupełniania się tych tożsamości. W tym celu proponuję utworzenie specjalnego funduszu dla wsparcia projektów wzmacniających wzajemne uzupełnianie się tych tożsamości.
 
3. Upowszechnienie, rozszerzenie zakresu i doprecyzowanie trybu referendów lokalnych oraz wprowadzenie referendów obejmujących jednostki pomocnicze gmin
 Postulat demokracji bezpośredniej – choć często podnoszony w dyskursie publicznym – wciąż pozostaje niezrealizowany. Istniejące uregulowania wykorzystywane są w bardzo ograniczonym zakresie zaś kluczowe decyzje podejmowane są niejednokrotnie wbrew woli lokalnych społeczności, w szczególności w obszarze planowania przestrzennego. Dlatego proponuję przeprowadzenie inicjatywy legislacyjnej, która ułatwi przeprowadzanie takich referendów oraz wprowadzi referenda na obszarze jednostek pomocniczych gmin, które byłyby skutecznym narzędziem np. w walce z tzw. rządami deweloperów w wielkich miastach.
 
 4.Likwidacja barier dla rozwoju partnerstwa publiczno-(samorządowo)-prywatnego
 Partnerstwo publiczno-prywatne to instrument umożliwiający prowadzenie przez samorządy skutecznej polityki inwestycyjnej, pozwalający z jednej strony realizować pożądane z punktu widzenia interesu publicznego przedsięwzięcia, a z drugiej pozyskiwać na nie zewnętrzne finansowanie. Zakres praktycznego wykorzystania tego instrumentu pozostaje jednak stosunkowo niewielki z uwagi na liczne bariery formalne, jak również obawy przed potencjalnymi podejrzeniami o brak transparentności. Liczne przykłady udanych inwestycji w tej formule przemawiają za tym, by została ona w możliwie szerokim zakresie upowszechniona.
 
5. Uporządkowanie i racjonalizacja podziału zadań między sektorem rządowym i samorządowym
Od lat kością niezgody między rządem a samorządami są zadania zlecone i zasady ich finansowania. Konieczne jest kompleksowe uporządkowanie zakresu zadań własnych samorządów oraz im zlecanych. Dlatego popieram zgłaszany wielokrotnie przez środowiska samorządowe, naukowe oraz instytucje kontrolne postulat przekształcenia zadań zleconych z zakresu administracji rządowej o charakterze stałym w zadania własne oraz uwzględnienie dotacji państwowych na zadania zlecone w klasyfikacji budżetowej.  


Piotr Zwara

radny województwa pomorskiego

The post „PIĄTKA” DLA SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO first appeared on Instytut Jana Olszewskiego.

]]>
https://instytutjana.info/piatka-dla-samorzadu-terytorialnego-wedlug-piotra-zwary-radnego-wojewodztwa-pomorskiego/feed/ 0
Obronność https://instytutjana.info/obronnosc/ https://instytutjana.info/obronnosc/#respond Thu, 04 Jun 2020 21:13:49 +0000 https://instytutjana.info/?p=13583 Nie ma wątpliwości, że żyjemy w bardzo ciekawych czasach… Pandemia COVID-19 spowodowała, że świat stanął na głowie, kontynenty, kraje, wspólnoty międzynarodowe, organizacje polityczno-militarne czy korporacje znalazły się w sytuacji nieporównywalnie trudniejszej niż pokonując wszystkie dotychczasowe kryzysy, z którymi mieliśmy do Czytaj dalej

The post Obronność first appeared on Instytut Jana Olszewskiego.

]]>
NAUKA – PRZEMYSŁ – WOJSKO. Taka optyka postrzegania gwarantująca utrzymanie i rozwój każdego z jego uczestników, przepływ informacji i możliwość zastosowania najnowszych rozwiązań. Mocne powiązania pozwalają na utrzymanie przewagi technologicznej w dłuższym horyzoncie czasowym. W obliczu kryzysu budżetowego państwa spowodowanego zmaganiami z pandemią to ostatni moment dla zbrojeniówki, aby wejść do gry i „załapać się” na środki w ramach modernizacji Sił Zbrojnych. Co ważne ostatni moment, żeby rozwinąć kompetencje w dziedzinie tworzenia wojskowych systemów elektronicznych, zarzadzania walką czy łączności, które na lata przesądzą o pozycji przemysłu w tym biznesie jak również pozwolą na większa niż dzisiaj niezależność i autonomię przemysłową krajowego. Z pewnością w zamówieniach nie należy pomijać firm zagranicznych, pod warunkiem, że te nie maja obaw w przekazaniu know-how do polskiego przemysłu obronnego w zakresie produkcji i serwisu powodując, że sprzęt wojskowy użytkowany przez polską armię może być na terenie Polski obsługiwany, modernizowany i naprawiany. Nasi zagraniczni partnerzy, światowi liderzy rynku uzbrojenia – producenci muszą zrozumieć, że Polski nie stać jest na pozbawienie się możliwości serwisu, remontu, modernizacji czy chociażby naprawy użytkowanego sprzętu wojskowego na własnym terytorium a przekazanie kodów, dokumentacji czy technologii jest wyrazem zaufania i gwarantem współpracy na lata. Co ważne i co cieszy – są już pierwsze jaskółki, są prekursorzy takiego biznesowego podejścia, są tacy wśród największych graczy na rynku zbrojeniowym, którzy nie traktują polskich zakładów produkcyjnych jedynie jako montowni. Takie podejście trzeba premiować pamiętając, że nowe kompetencje, nowe zdolności wprost mogą zostać zamienione w potencjał eksportowy naszych Spółek a pozyskane w ten sposób środki finansowe należy przeznaczać na kolejne inwestycje w technologię i rozwój. Dzisiaj świat zdobywa się wdrożonymi innowacjami. Utrzymanie zdolności produkcyjnych i remontowych na terenie państwa jest istotnym czynnikiem umożliwiającym utrzymanie zdolności obronnych wprost wypływającym ze Strategia Obronności RP a pkt. 141 ww. Strategii stanowi, że: Przemysł krajowy pozostaje głównym źródłem zaopatrzenia SZ w sprzęt wojskowy, a polskie placówki naukowo-badawcze są głównym dostawcą technologii i myśli technicznej w zakresie technologii obronnych. Takie podejście do realizacji zadań w obszarze modernizacji technicznej powoduje: Pełen wpływ na kierunki modernizacji i rozwoju funkcjonalnego, zmniejszenie kosztów i skrócenie czasu napraw, remontu i serwisu, wsparcie ze strony producenta w zakresie szkoleń, niezależność dostaw i usług od uwarunkowań i restrykcji eksportowych państw trzecich, osiągnięcie „Zdolności do odtworzenia” sprzętu wojskowego w oparciu o potencjał przemysłu krajowego. Konkludując uważam, że dobrym pomysłem jest rozważenie lokowania zamówień w obszarze odtworzenia zdolności polskiej armii w polskim przemyśle obronnym z udziałem technologii zagranicznych pod warunkiem, że będą one stanowiły o faktycznej przewadze na polu walki a jej serwis i odtworzenie będzie realizowane na terenie RP … czego potrzeba ? – pomysłu na jego realizacje w oparciu o istniejące technologie w perspektywie minimum 15 letniej, synergii polskiej nauki, polskiego przemysłu obronnego i polskich sił zbrojnych, jak najszybszego utworzenia dedykowanych wieloletnich programów ich finansowania opartych o parametr PKB i … decyzji.  

Radosław RYCHTER
Kmdr por. rez.
Zawodową służbę wojskową rozpoczął w 1992 roku na stanowisku głównego księgowego wojskowej jednostki budżetowej, następnie w Dowództwie MW zajmował się tematyką budżetowania ćwiczeń międzynarodowych NATO oraz planowaniem modernizacji technicznej. W latach 2009-2014 był Szefem Wydziału Planowania Modernizacji Technicznej Marynarki Wojennej. Jest również współautorem Planu Operacyjnego „Zwalczanie zagrożeń na morzu”.  

The post Obronność first appeared on Instytut Jana Olszewskiego.

]]>
https://instytutjana.info/obronnosc/feed/ 0
Sport w Pandemii https://instytutjana.info/sport-w-pandemii/ https://instytutjana.info/sport-w-pandemii/#respond Thu, 04 Jun 2020 21:12:39 +0000 https://instytutjana.info/?p=13580 MACIEJ TURNOWIECKI SPORT W PANDEMII   Zbliżamy się do krawędzi jak wiele innych dziedzin życia w okresie pandemii. Dlatego ratujmy sport. Jest tak samo ważny i niczym nie różni się od prowadzenia zakładu fryzjerskiego, czy restauracji. W klubach sportowych też Czytaj dalej

The post Sport w Pandemii first appeared on Instytut Jana Olszewskiego.

]]>
MACIEJ TURNOWIECKI

SPORT W PANDEMII

  Zbliżamy się do krawędzi jak wiele innych dziedzin życia w okresie pandemii. Dlatego ratujmy sport. Jest tak samo ważny i niczym nie różni się od prowadzenia zakładu fryzjerskiego, czy restauracji. W klubach sportowych też pracują ludzie, którzy mają swoje życie, kredyty i rodziny. Sport codziennie skupia uwagę dziesiątek tysięcy kibiców. Czy słońce, czy deszcz, czy święto, czy wakacje wszystko kręci się wokół jednego. W sytuacjach kryzysowych sport staje się jednak niepotrzebnym dodatkiem. Wcześniej fajnie jest się ogrzać w gronie piłkarzy, hokeistów, siatkarzy. Zrobić sobie fotkę, zaprosić do gabinetu, przybić piątkę.   Sport w Polsce potrzebuje specjalnie dedykowanej tarczy. Czy wiemy w jakim kierunku pójdzie pandemia. Nie. Ilu wirusologów, lekarzy oraz innych analityków – tyle opinii. Wróżenie z fusów, które rodzi niepotrzebne zamieszanie. Bez pomocy kluby, federacje inne stowarzyszenia będą padać jak muchy.   Dziś branża sportowa broni się jak może. Respektujemy reguły wynikające z reżimu sanitarnego i staramy się prowadzić rozgrywki. Piłka nożna gra, hokej gra, inni grają, łyżwiarze szybcy rywalizują w mistrzostwach kraju. Jeśli jest zalecenie odpowiednich służb, realizujemy to. Pada hasło, że gramy bez widzów, to musimy to uszanować i znaleźć sposób, żeby kibic był zadowolony i mógł oglądać zawody. Większość topowych wydarzeń relacjonują telewizje, z kolei bardziej niszowe dyscypliny transmitowane są w Internecie. Przynajmniej przez jakiś czas musimy kibicować w kapciach.   Sportowcy w tej sytuacji też muszą wykazać się odpowiedzialnością. Tutaj nie ma żartów, a bywam, jeżdżę i widzę, że są z tym jeszcze kłopoty. Trzeba chodzić w maseczkach, dezynfekować ręce, unikać niebezpiecznych tematów, takich jak spotkania w dużym gronie. Do tego izolujmy chorych, a bezobjawowych starajmy się zdiagnozować. Klubów czy federacji nie stać na to, żeby co dwa dni robić testy. Nawet PZPN, który pod każdym względem wyprzedza wszystkich o kilka długości nie wytrzyma tego finansowo. Mówił o tym prezes Boniek. Stawiajmy czoła wyzwaniu na miarę swoich możliwości.   Przerwanie rozgrywek i kolejny sportowy lockdown zabije nas. Wycofają się sponsorzy, a jak nie ma pieniędzy, to kluby czeka śmierć. Ważna dlatego jest również mądrość prezesów, żeby budżety kroić na kryzys. Grać wychowankami, nie liczyć przychodów z dnia meczowego, nie spodziewać się pieniędzy od telewizji za prawa do relacjonowania rozgrywek. Obarczone ryzykiem wpływy do budżetu w przypadku krachu rzucą kluby na skraj bankructwa. A jak coś wyjdzie to będzie bonus.   Bez tarczy w czasach kryzysu nie przetrwamy. Nawet nie chcę myśleć jaki los może czekać kluby szkolące młodzież. Małe dotacje z miast i gmin, średnie wsparcie sponsorskie, bo wykazanie medialności graniczy z cudem. Houston, mamy problem.

The post Sport w Pandemii first appeared on Instytut Jana Olszewskiego.

]]>
https://instytutjana.info/sport-w-pandemii/feed/ 0